Rozdział 4
Po kilku piosenkach Rita zaproponowała ,żeby chwile odpoczęli więc skierowali się do baru. Zamówili po drinku i zaczęli swobodną rozmowę o swoim życiu. Dla Jonaha zaskakujące było to z jaką łatwością nawiązuje rozmowę z nieznaną dziewczyną .
*może to przez to że jest taka słodka,chłopie ogarnij się ty jej nawet nie znasz * z zamyślenia wyrwał go głos Emily
-w końcu cię znalazłam , widzę że ty też masz towarzystwo, jestem Emily - zwróciła się do Rity
-a ja Rita miło mi cię poznać - odpowiedziała radośnie
- czy to nie ty dzisiaj występowałaś ? Masz cudowny głos i zapewne charakter też skoro przyciągnełaś Jonaha ,uwierz mi ten chłopak jest nudny -zaśmiała się tancerka
- wcale nie jestem nudny - oburzył się Jonah
-jasne - zgodnie powiedziały dziewczyny po czym wybuchły śmiechem .Dziewczyny dobrze się rozumiały,polubiły się a w dodatku obie były duszami towarzystwa. Jonah udawał obrażonego a dziewczyny rozmawiały o wszystkim i o niczym zupełnie nie zwracając uwagi na urażonego chłopaka.
-halo ja też tu jestem -powiedział Jonah robiąc przy tym smutną minkę
- wiemy i przepraszamy - powiedziała Emily po czym usiadła mu na kolanach objeła, dała buziaka w policzeki zachichotała.
Rita nico się zdziwiła patrząc na to co zrobiła Emily i zapytała
-Od jak dawna jesteście razem ?
- CO ? My nie jesteśmy razem ,po prostu się przyjaźnimy -szybko wytłumaczył Jonah niezauważalnie odpychając dziewczynę z kolan
- dokładnie - potwierdziła Emily wstając -Ja już pójdę -dodała puszczając oczko do Rity
-czyżby ktoś był zazdrosny - zaczął z uśmiechem przekomarzać się Jonah
-chciałbyś -odpowiedziała Rita po czym zamówiła kieliszek wódki .Ruszyła na parkiet nie zabierając ze sobą chłopaka .
Wirowała w dużym tłumie napalonych mężczyzn ale tak by Jonah miał na nią dobry widok. Dobrze wiedziała co robi bo po chwili chłopak już był przy niej prosząc by z nim zatańczyła. Dziewczyna śmiejąc się powiedziała
-czyżby ktoś był zazdrosny ?
-to było przegięcie ! Oni pożerali Cię wzrokiem ! - powiedział zirytowany Jonah
-okej więcej nie będę -powiedziała Rita i dała chłopakowi buziaka w policzek
Jonah poczuł coś w brzuchu, dziwne uczucie nigdy wcześniej czegoś takiego nie czuł . Przecież Emily i Abie nie raz dawały mu buziaki, ale tą dziewczynę znał od kilku godzin a zrobiła na nim piorunujące wrażenie.
*Jonah pamiętaj że ona jest ci potrzebna tylko do osiągnięcia celu * w tej chwili chłopak poczuł się podle ,że wykorzystuje Rite a ona naprawdę go polubiła. Tylko że decyzja już została podjęta i nie może zawieść swojej ekipy.
Jonah przedstawił Rite pozostałym tancerzom ,wszyscy bardzo ją polubili ale z perspektywy Jonaha Ronnie az za bardzo ,zaczął ją bajerować tak jak każdą dziewczynę. W środku chłopak aż się gotował ze złości więc powiedział ,że już idzie i jeśli Rita zechce to podprowadzi ją do domu.
Dziewczyna odrazu się zgodziła ,po drodze rozmawiali o wszystkim i niczym ,gdy byli już pod domem Rity ,dziewczyna dała mu swój numer podziękowała za wspaniały wieczór i znów dała mu buziaka. Jonah drugi raz poczuł to uczucie w brzuchu ,po czym skierował się w stronę domu ,a w jego głowie ciągle siedziała Rita .
__________________________________________________________________________________
Jak podobał wam się rozdział piszcie co wam się podoba a co zmienić w sposobie pisania . Do następnego rozdziału . Buziaki @PolandTrends
Prosze o komentarze !!!!!! Nawet hejty mile widziane ;] xx
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz